– Nie widzimy takiej konieczności, żeby wprowadzać obowiązek nauki w trybie zdalnym – oświadczył Morawiecki. Rząd, jak przekazał, podjął także decyzję o przekazaniu 38 mln złotych dla domów pomocy społecznej, których w Polsce jest ok. 800. 

Na konferencji prasowej po posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski przypominali o obostrzeniach obowiązujących w strefie żółtej, którą od soboty objęty jest prawie cały kraj, oraz w strefie czerwonej, w której znalazły się 32 powiaty i 6 miast. Poinformowali także o kolejnych krokach podejmowanych w celu ograniczenia epidemii koronawirusa.

Jak podkreślił premier, „na dzień dzisiejszy 98 proc. szkół funkcjonuje w systemie stacjonarnym i tylko niewielki ich procent funkcjonuje w systemie zdalnym, albo hybrydowym”.

– Ta strategia, którą zaproponowało w sierpniu MEN zdaje egzamin i dlatego, na dzisiaj, nie widzimy takiej konieczności, żeby wprowadzać obowiązek nauki w trybie zdalnym” – oświadczył Morawiecki. – Po długiej dyskusji z epidemiologami, uważam, że utrzymanie tego obecnego stanu w systemie edukacji jest właściwe – dodał szef rządu.

Zwrócił też uwagę, że nauka zdalna nie odbywa się bez żadnych kosztów społecznych. – Słyszymy wyraźnie, że są bardzo poważne uszczerbki na zdrowiu – również psychicznym – w sytuacji długotrwałej izolacji. To dlatego dzisiaj szukamy i znajdujemy rozwiązania hybrydowe, mieszane, które z jednej strony pozwalają uczyć zdalnie, w których dochodzi do szerokiego rozprzestrzeniania się Covid-19, ale z drugiej strony chcemy możliwie w wysokim stopniu utrzymać normalne funkcjonowanie społeczeństwa” – mówił.