Po przeprowadzonej kilka lat temu inwestycji wodno – kanalizacyjnej w ich miejscowości oraz drodze dojazdowej nawet latem zalega woda. – Wszystko przez sposób w jaki to wykonano – dodaje nasz Czytelnik. 

Przejazd przez miejscowość to istna gehenna. Doły i kałuże są w zasadzie wszędzie. Większym problemem jest jednak to co zostawili po sobie pracownicy, którzy kilka lat temu ułożyli wodociąg. Wykopana glina zalega dziś na jezdni. W efekcie choć ciężko w to uwierzyć, woda zalega na drodze nawet w środku gorącego lata – dodaje jeden z Mieszkańców.

Problemem jest nie tylko droga w środku wsi. Gorzej prezentuje się ta prowadząca do miejscowości. – Jakiś czas temu wzywałem pogotowie do córki. Musiałem wyjechać 800 metrów przed miejscowość, bo kierowca karetki bał się, że ugrzęźnie – dodaje jeden z Mieszkańców.