Pozostali bez dokończonej kanalizacji z pozostałościami asfaltowych ulic. Mieszkańcy Ostromic proszą o interwencję w sprawie prac prowadzonych w ich miejscowości dotyczących kanalizacji. Wszystko wskazuje na to, że z końcem kwietnia ich koszmar się zakończy, bowiem gmina właśnie zakończyła procedurę wyłaniania firmy, która dokończy inwestycję.

Jak mówią to miała być rewolucja dla ich miejscowości. Prace związane z projektem dotyczącym zaprojektowania i wybudowania oczyszczalni ścieków wraz z kolektorami stanęły.

Jesienią 2018 roku firma wykonująca zlecenie projektu kanalizacji dokonała wykopu środkiem dwóch głównych ulic wewnątrz miejscowości. Pozostawili pobojowisko, w efekcie jak to bywa w szarej rzeczywistości Ostromiczanie pozostali bez dokończonej kanalizacji jak i również z tym czymś co pozostało po naszym asfaltowych drogach. To jakiś absurd, robić inwestycje, nie ukończyć jej i zniszczyć wszystko. Pani Burmistrz Gminy pozostawiła mieszkańców samych w sobie – irytuje się jeden z Czytelników.

Jednak gmina nie czekała biernie. Samorząd kończy procedury formalne mające na celu jak najszybsze wyłonienie nowego wykonawcy, który dokończy inwestycję w Ostromicach. Tak się stało pod koniec stycznia, nowy wykonawca będzie musiał zamknąć temat modernizacji do kwietnia 2020 roku.