Metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga postanowił, że kolęda nie odbędzie się co najmniej do czasu obowiązywania strefy czerwonej.

– W rzeczywistości trzeba przygotować się na formułę wizyty duszpasterskiej bardziej indywidualnej i rozciągniętej w czasie na cały rok, która w obecnym, nadzwyczajnym roku powinna się odbywać ze szczególnym wytłumaczeniem i przygotowaniem do tego parafian, oczywiście jeśli epidemiczne warunki będą na to pozwalały – informuje ks. dr Sławomir Zyga, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Szczecinie.

Mówiąc o zaleceniach arcybiskupa ks. dr Zyga podkreśla, że “aby w tradycyjnym okresie Bożego Narodzenia udzielić błogosławieństwa kapłańskiego poszczególnym rodzinom i domom, można w kolejne dni ogłaszać Mszę św. o błogosławieństwo dla rodzin i domów wskazanych grup parafian (np. według tradycyjnego planu wizyty duszpasterskiej), zapraszając wiernych do udziału w tej liturgii).

Podczas wspomnianych Mszy św. można także poświęcać wodę, którą wierni przyniosą do kościoła w ich własnych naczyniach lub też sami duszpasterze mogą przygotować dla wiernych buteleczki z wodą święconą – dodaje ks. Zyga. – Warto zachęcić wiernych, aby po powrocie do domów w ramach rodzinnej modlitwy, odprawili krótki, rodzinny obrzęd i pokropili obecnych oraz całe mieszkanie wodą święconą według wcześniej przygotowanej formuły.

Na koniec kanclerz kurii metropolitalnej dodaje, że “wszelkie inicjatywy lokalne przeżywania wizyty duszpasterskiej w czasie pandemii mogą być rozważane jedynie z zachowaniem aktualnych przepisów sanitarnych i z odpowiednim wcześniejszym przygotowaniem wiernych oraz z uszanowaniem ich wrażliwości”.

źródło: ekai.pl