Kiedy wydawało się, że udało się wygrać z niemożliwym i zebrać nieosiągalną kwotę 1,2 mln złotych nadeszły tragiczne wieści. Po długiej walce odszedł od nas dzielny Jaś Stawicki. W zbiórkę środków zebrały się dziesiątki, jeśli nie setki osób – lokalne stowarzyszenia, prywatne firmy, samorządowcy oraz mieszkańcy z terenu całego województwa.

W połowie listopada zachęcaliśmy, aby pomóc 9-letniemu Jankowi i wpłacać pieniądze na zbiórkę na koszty jego leczenia niebagatelną kwotę ponad miliona złotych. 7 grudnia wieczorem z uśmiechem mogliśmy zobaczyć okrągłe 100% przy sumie zbiórki, a to oznacza, że chłopiec będzie mógł niebawem zacząć terapię Car-T. 9-letni Janek Stawicki od kilku miesięcy zmagał się z ostrą białaczką limfoblastyczną.

Wszystko dzięki licznym akcjom charytatywnym, ogromnemu zaangażowaniu mieszkańców, licytacjom na cel zbiórki. Niestety dziś w nocy nadeszły dramatyczne informacje o śmierci chłopca. Dziękujemy wszystkim naszym Czytelnikom za zaangażowanie oraz każdą złotówkę, którą udało się zebrać na poczet leczenia chłopca.