Po latach nieudanych prób, Rada Powiatu w Kamieniu Pomorskim na pierwszej historii sesji zdalnej podjęła decyzję o w sprawie zamiaru likwidacji Domu Wczasów Dziecięcych w Międzyzdrojach. Za decyzją głosowało 9 radnych, 5 wstrzymało się od głosu, 3 osoby były przeciw. Ostatnie podejście do likwidacji podejmowane było bezskutecznie przez radnych poprzedniej kadencji.

Temat likwidacji Domu Wczasów Dziecięcych nie jest tematem łatwym. Kryterium podejmowania takiej decyzji jest przydatność takiej jednostki. Patrząc z punktu widzenia społecznego, jest ona przeznaczona po to, aby realizować zadania dla dzieci i młodzieży z innych gmin niż nasz Powiat. Głównym argumentem podejmowania takiej decyzji jest brak możliwości finansowych Powiatu do realizacji remontów narzuconych na nas przez obowiązujące przepisy. Kolejnym argumentem jest brak potwierdzenia arkusza organizacyjnego przez Kuratorium Oświaty. Bez tego placówka nie będzie mogła funkcjonować, z przekazanych informacji wiem, że zarzuca się, iż 7 nauczycieli nie posiada kwalifikacji  – podkreślała wicestarosta Joanna Piwińska.

O jakich inwestycjach mowa i wydatkach mowa? Jak tłumaczył starosta Józef Malec chodzi o zadania inwestycyjne na poziomie 2 mln złotych dotyczących utrzymania budynków, oprócz tego chodzi o realizacje zaleceń Państwowej Straży Pożarnej w wysokości 450 tys. złotych. Pensje pracowników pochłaniają około 100 tys. złotych miesięcznie.

Mamy dużo w tej sprawie do zrobienia, bo musimy myśleć co z załogą. Musimy pomyśleć co z mieniem oraz czy ewentualnie wypracować inną propozycję, aby zamiast DWDz pracowała inna jednostka, która nie generowałaby strat. W nieskończoność dokładać do czegoś nie można – stwierdził Starosta Józef Malec.

Dyrektor zaznaczał, że za czasów jego urzędowania, wskaźnik subwencji zwiększył się z 10% do ponad 30%. Andrzej Jędrzejewski stwierdził, że procedowanie nad tego typu uchwałą w czasie pandemii jest działaniem niehumanitarnym.

Mam cały segregator pochwał, jesteśmy oceniani pozytywnie, naprawdę szkoda by było doprowadzić do likwidacji, żal serce ściska. Tak jak powiedział radny Krzysiu Kronenberg, którego dobrze znam od wielu wielu lat, razem ćwiczyliśmy karate. Powiedział że liczy się budżet, oczywiście jednak Mickiewicz powiedział „miej serce i patrzaj w serce”. Uczucie, emocje i sytuacja drugiego człowieka powinny być pod dużym wglądem radnych jako przedstawicieli Powiatu Kamieńskiego. Apeluje, bo pokazaliśmy wiele jako załoga że potrafimy. Przez ostatnie 5 lat nie wydałem ani złotówki na remont, zlecając cokolwiek firmom zewnętrznym. Zawsze realizowali to pracownicy, którzy potrafili zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Apeluje z całego serca, żebyście to Państwo rozważyli – apelował Andrzej Jędrzejewski.