Nowym zagrożeniem w naszym kraju są e-papierosy, ponieważ rośnie odsetek osób, które ich używają, a są to głównie ludzie młodzi, często młodzież jeszcze przed 18. rokiem życia. „Rynek e-papierosów sięga w naszym kraju już 2 mld zł rocznie”.  E-papierosy są niebezpieczne dla dzieci, młodzieży i dorosłych. 

Większość tych wyrobów  zawiera nikotynę, bardzo uzależniającą i negatywnie wpływającą na rozwój mózgu ludzi młodych przed 20. rokiem życia. „E-papierosy zawierają też inne szkodliwe substancje, a ich palenie podnosi ryzyko uzależnienia w przyszłości
i uszkadza płuca. Użycie e-papierosa powoduje emisję pyłu zawieszonego (PM 2.5 –  aerozole atmosferyczne o średnicy nie większej niż 2,5 μm, który zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia jest najbardziej szkodliwy dla zdrowia człowieka spośród innych zanieczyszczeń atmosferycznych), którego stężenie wzrastało w powietrzu otaczającym e-palacza. Płuca niektórych nastolatków palących e-papierosy wyglądają jak u 70-latków. E-papierosy nie są  alternatywą dla papierosów tradycyjnych, nie można ich nawet traktować jako zdrowych zamienników. „Jakakolwiek forma podania nikotyny jest szkodliwa i każdy nałóg jest szkodliwy, jedyną alternatywą dla palenia papierosów jest niepalenie”.

Wg specjalistów z Międzynarodowego Towarzystwa Badań nad Rakiem Płuca (IASLC) nie ma danych naukowych o tym, że e-papierosy pomagają rzucić palenie, dlatego też e-papierosów nie można nawet traktować jako mniejszego zła oraz jednej z metod pozbycia się nałogu palenia tradycyjnych papierosów. Co prawda e-papierosy zawierają mniej substancji kancerogennych niż wyroby tytoniowe, jednak nadal są szkodliwe, zawierają m.in. szkodliwe dla płuc substancje zapachowe i smakowe. Ponadto badania wykazały, że wielu palaczy po ich użyciu wraca do dawnego nałogu, bo łatwiej jest sięgnąć po tradycyjnego papierosa.

Oświata Zdrowotna i Promocja Zdrowia
PSSE w Kamieniu Pomorskim