Premier Mateusz Morawiecki w RMF FM poinformował, że w ciągu najbliższych dni Polska otworzy granicę z Litwą, będzie też możliwe podróżowanie na Łotwę czy Estonię. Częściowo poznaliśmy też plany rządu dotyczące otwarcia Polski na inne kraje UE.

Wczoraj unijna komisarz ds. wewnętrznych Ylva Johansson przekazała, że do końca czerwca mają być w Unii Europejskiej zniesione kontrole na granicach wewnętrznych. Taki był rezultat wideokonferencji ministrów spraw wewnętrznych krajów UE. Dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginion ustaliła, że podczas konferencji przedstawiciele Polski nie potrafili powiedzieć jaki mają plan na otwarcie wewnętrznych granic.

Krzysztof Ziemiec pytał swojego gościa o tę kwestię. Wczoraj rozmawiałem z premierem Litwy i zdecydowaliśmy w ciągu najbliższych dni otworzyć nawzajem granice. Już dzisiaj pracują nasze służby nad wypracowaniem odpowiedniego protokołu, a ponieważ Litwa ma otwarte granice z Łotwą i Estonią, to można powiedzieć, że z trzema przyjaciółmi bałtyckimi będą otwarte w ciągu najbliższych dni – stwierdził Mateusz Morawiecki.

W ostatnich dniach swoje granice z Niemcami i Austrią otworzyli Czesi (wcześniej znieśli ograniczenia dot. podróży dla Słowaków), więc jedyne obostrzenia, jakie obowiązują to te na granicy z Polską. My dyskutujemy z Czechami i Słowakami. Na zasadzie wzajemności te granice albo są otwarte, albo tam, gdzie się jeszcze nie zdecydowaliśmy, nasi partnerzy – co jest zrozumiałe – również trzymają podobne zasady – wyjaśnił szef rządu. Morawiecki tłumaczył też, jak prawdopodobnie będzie wyglądało znoszenie ograniczeń dotyczących podróży do innych krajów. Mówił, że w tej chwili trwają dyskusje z pozostałymi krajami UE. Być może wprowadzimy protokół zielony i pomarańczowy – czyli dla krajów, które uważamy za najbardziej bezpieczne i dla tych, które jeszcze takie nie są.

Jak wynika z ustaleń korespondentki RMF FM w Brukseli, Polska do 10 czerwca musi zdecydować, czy znosi kontrole na granicach wewnętrznych. Do 12 czerwca Polska musi poinformować Brukselę, czy znosi restrykcje, bo władze notyfikowały Komisji Europejskiej kontrole na granicach wewnętrznych właśnie do tej daty – usłyszała w Brukseli dziennikarka RMF FM. Ponieważ 11 czerwca jest w Polsce Boże Ciało, a potem długi weekend, decyzja musi zapaść najdalej 10 czerwca.

Decyzja jest tym bardziej pilna, że Komisja Europejska już się niecierpliwi. Polskie władze mają jedno z najbardziej w UE ostrożnych i restrykcyjnych stanowisk w sprawie znoszenia ograniczeń na wewnętrznych granicach – powiedział w rozmowie z dziennikarką RMF FM urzędnik w KE. Wiele krajów już zniosło restrykcje, a inne – takie jak Belgia, Holandia, Grecja, Niemcy czy Francja – zapowiedziały, że otwierają się – przynajmniej częściowo – od połowy czerwca.

KE nie może wymusić na Polsce zniesienia obowiązku kwarantanny „dopóki utrzymywanie restrykcji mieści się w rozsądnych granicach i ma uzasadnienie epidemiologiczne”.

Źródło:

PAP