Chodzi o porzucone auto, które znalazło się w rowie przy drodze krajowej nr 3 na wysokości Dargobądza. – Auto stoi za barierka już od około tygodnia i żadna służba nie poczuwa się do usunięcia go. Sprawa jest pilna, ponieważ zagraża on bezpieczeństwu na drodze. Przejeżdżające obok auta co chwilę zatrzymują się, cofają, zwalniają, chcąc sprawdzić czy auto nie pochodzi z wypadku drogowego i czy nie ma tam rannych osób potrzebujących pomocy – mówi nasza Czytelniczka.

– Byłam świadkiem kilkukrotnie niebezpiecznych sytuacji na tej drodze właśnie z powodu tego samochodu. Policja zatrzymywała się w tym miejscu już wielokrotnie i jej rola kończyła się za każdym razem na braku reakcji i oddaleniu się z miejsca. Co oznacza, że „a niech sobie stoi, a w razie wypadku odpowiada kierowca auta, który zatrzymał się, by pomóc”. Służby nic z tym nie robią – dodaje.