Na stronie Lasów Państwowych czytamy, że żywą choinkę po świętach najlepiej rozdrobnić i stworzyć z niej nawóz dla roślin. Drzewka, które były w doniczce można zasadzić na wiosnę w ogrodzie lub na działce, nie wolno natomiast wywozić ich do lasu lub spalać w przydomowych piecach. Co zrobić jeśli nie mamy takich możliwości? Prezes kamieńskiego PGK wyjaśnia, że spółka będzie usuwała drzewka wyrzucane czy ustawiane przy śmietnikach.

Żywą choinkę można łatwo zutylizować, jeśli mamy własny ogród. Wtedy możemy ją na małe części pociąć i wykorzystać jako nawóz. Drzewka doniczkowe, które nie uschły, a ich igły nie zaczęły opadać, można wynieść w chłodne miejsce i wiosną przesadzić do gruntu.

Wiele miejscowości i instytucji organizuje zbiórki poświątecznych drzewek. Można też je wyrzucić do kontenera w śmietniku, orientując się wcześniej, kiedy i z jakiego pojemnika odbiera je nasza gmina. Prezes kamieńskiego PGK zapewnia, że spółka będzie zbierała drzewka, które z powodu braku miejsca także będą ustawiane przy śmietnikach.

Żywych choinek nie można spalać w domowych piecach czy kominkach. Podczas tego procesu wytwarza się dużo dymu. Przyczynia się też to do powstawania smogu.