Podwyżki cen paliw przyśpieszyły. Po raz pierwszy od marca ubiegłego roku na niektórych stacjach za litr benzyny bezołowiowej 95 lub oleju napędowego zapłacimy już około 5 złotych. Możliwe są dalsze wzrosty – prognozują analitycy.

Od kilku miesięcy ropa powoli, ale systematycznie drożeje z powodu poprawy sytuacji koronawirusowej na świecie. Przede wszystkim mamy szczepionkę przeciwko Covid-19, dodatkowo niektóre ograniczenia są znoszone. Benzyna bezołowiowa 95 podrożała o 6 groszy, olej napędowy o 5 groszy, a 7-groszowy wzrost zanotował autogaz – odnotowuje portal e-petrol. Jego prognozy cen paliw na stacjach w nadchodzącym tygodniu zakładają dalsze wzrosty.

„Na razie na nielicznej części stacji, ale po raz pierwszy od marca ubiegłego roku, ceny benzyny bezołowiowej 95 i oleju napędowego wzrosły w tym tygodniu w okolice 5 i powyżej 5 zł/l” – wskazuje z kolei BM Reflex. Portal e-petrol zauważa, że jest ciągle szansa na to, że taki widok się nie upowszechni, a do uniknięcia czarnego scenariusza może przyczynić się Arabia Saudyjska, która powoli szykuje się do zwiększenia wydobycia.