Burmistrz Mateusz Bobek dołącza do Wójta Świerzna i Burmistrzów Kamienia Pomorskiego oraz Dziwnowa negatywnie zapatrując się na pomysł starosty Józefa Malca dotyczący powołania spółki samorządowej, która miałaby zapewnić istnienie szpitalowi w Kamieniu Pomorskim.

Burmistrz Międzyzdrojów z całą powagą przygląda się sytuacji tego Szpitala biorąc również pod uwagę, że ochrona zdrowia nie jest zadaniem własnym Gminy a mieszkańcy Międzyzdrojów mają możliwość korzystania z innych placówek szpitalnych, które nie zgłaszają problemów na taką skalę a poziom świadczonych przez nie usług medycznych nie odbiega od poziomu usług świadczonych przez szpital kamieńskiinformuje sekretarz Gminy Międzyzdroje w odpowiedzi na nasze zapytanie.

Pomimo tego, na piątkowej sesji Rady Miejskiej w Międzyzdrojach pojawił się starosta który opowiedział o historii oraz planach Zarządu Powiatu. Jak mówił Józef Malec, wszystko rozpoczęło się likwidacją oddziału ginekologiczno – położniczego w 2018 roku, następna była chirurgia. Dziś w Kamieniu Pomorskim działają dwa oddziały i dziewięć poradni, które jako przedsiębiorstwo w ub. roku miały wygenerować 1,4 mln złotych strat.

Nasze rozmowy ze spółką EMC nigdy nie przynosiły dobrych rezultatów. Umowa z 2008 roku zawarta ze spółką EMC nie dawała pola do współpracy. Nasze prośby o to, że moglibyśmy dołożyć się do remontów nie dawały żadnych efektów. Na domiar złego w 2018 roku doszły kłopoty z oddziałem ginekologiczno – położniczym, który został w tamtym roku zamknięty. W 2019 roku doszły kłopoty z oddziałem chirurgii. Właściciel czyli spółka EMC stwierdził, że nie stać ich na utrzymywanie oddziału, który przynosi deficyt. Wszystko ze względu na zbyt mała ilość pacjentów – tłumaczył międzyzdrojskim radnym Starosta Kamieński.

Nowy zarząd EMC powołany w czerwcu postanowił jednak że ratunkiem dla nich będzie pozbycie się szpitala.

Usiedliśmy więc do stołu i rozmawialiśmy. Chcieliśmy udzielić pomocy na różnych płaszczyznach, żeby ten szpital istniał. W międzyczasie zaczęliśmy szukać innego operatora, bo może dojść do sytuacji, że EMC nas opuści. Rozpoczęliśmy rozmowy z Uniwersytetem Medycznym, który wskazał do rozmów szpital na Unii Lubelskiej. Poprosiliśmy o rozmowy z Marszałkiem Geblewiczem o możliwości konsolidacji ze szpitalem w Gryficach. Mieliśmy już ustalenia trójstronne, że my, EMC i szpital na Unii Lubelskiej da dalszą możliwość funkcjonowania Kamienia. Wszystko przez duża ilość chorych, którzy nie są obsługiwani przez szpital na Unii Lubelskiej. Do tego celu w Kamieniu Pomorskim miałaby powstać długoterminowa opieka. Niemniej jednak na początku lutego dla EMC okazało się, że wstępny bilans jest niekorzystny. Szpital wygenerował 1,4 mln złotych. Powiedzieliśmy wprost, że to jest to działanie, że nie ma innych oddziałów. W szpitalu pracuje w granicach 120 osób, to nie jest mało. Obsługują one jedynie 20 łóżek więc to nie może być ekonomicznie dobre. Otrzymaliśmy czarno na białym, że z dniem 31 marca EMC wychodzi z Kamienia Pomorskiego – opisywał sytuację Józef Malec

Co dalej? Jak mówi starosta, Zarządowi Powiatu zostawiono otwartą furtkę.

EMC zaproponowało nam, że wyjdą ale odsprzedadzą nam część działającego przedsiębiorstwa. Mienie miałoby być oddane za przysłowiową złotówkę. W związku z tym, padł pomysł aby powołać spółkę z gminami, która zajęłaby się prowadzeniem szpitala. Oczywiście nikt tu nie mówi, że szpital będzie przynosił kokosy. Z pewnością przez jakiś czas trzeba będzie dokładać pieniądze. Znając możliwości finansowe, Powiat mógłby przeznaczać milion złotych na szpital ograniczając inwestycje. Drugi milion miałoby dołożyć sześć pozostałych gmin. To nikogo oczywiście nie przewróci. Rozumiem radnych i burmistrza, który nie jest zainteresowany tym pomysłem. Musimy podjąć próbę znalezienia możliwości, aby szpital został utrzymany. Uważam, że powinniśmy zachować dostępność i doprowadzić do zniknięcia szpitala z mapy powiatu. To temat trudny, mamy cały stos pism i wystąpień ale nie ma woli stron. Wiem, że Międzyzdroje mają bliżej do Świnoujścia, Golczewo np. ma bliżej do Nowogardu czy Gryfic. Niestety jest taka sytuacja, że jest ten szpital, mówimy o całym powiecie w który wchodzi sześć gmin. Ludzie są nie inni, tylko Ci sami, którzy żyją w powiecie i każdej gminie. Jeżeli Rada nie dołoży pieniędzy, jestem wyrozumiały. Wcale się za to nie obrażam, nie gniewam i naprawdę rozumiem. Nie mogę jednak zaniechać próby stworzenia spółki samorządowej – stwierdził Józef Malec.

Z sesji niewiele jednak wynikło. Oprócz kilku pytań zadanych przez niektórych radnych nie zajęto żadnego stanowiska.