Sławomir Nitras i Klaudia Jachira wykluczeni z obrad, parlamentarzyści z wieszakami i transparentami – tak wyglądało dzisiejsze posiedzenie Sejmu. Atmosfera społeczna przeniosła się do parlamentu. 

Ja z pewną przykrością stwierdzam, że na sali wśród posłów Lewicy i Koalicji Obywatelskiej są posłowie ze znakami przywołującymi Hitlerjugend i SS. Rozumiem, że opozycja totalna przyjmuje totalitarne metody walkizwrócił się do posłów obecnych na sali wicemarszałek Ryszard Terlecki, określając w ten sposób znak pioruna na maseczkach i banerach parlamentarzystów.

Wypowiedź wicemarszałka wywołała burzę na sali. Podobnie jak moment, w którym posłanki wyszły na mównicę zaprotestować w kwestii ograniczenia praw kobiet.