​Kolejne problemy z dostawami szczepionek przeciw Covid-19 do Polski. Jak ustalili reporterzy RMF FM, opóźnione i pomniejszone będą kolejne dostawy preparatu AstraZeneca.

W przyszłym tygodniu do Polski trafi o 159 tys. mniej dawek szczepionki. Pierwotnie mieliśmy dostać 389 tys., potem producent twierdził, ze dostarczy 350 tys. i zrobi to pod koniec tygodnia. Jak jednak ustalił dziennikarz RMF FM Mariusz Piekarski, dostawa jest planowana dopiero na przyszły tydzień i będzie to zaledwie 230 tys. dawek.

Jeszcze bardziej okrojona ma być kolejna partia, planowana na koniec przyszłego tygodnia. Miało być 241 tys. dawek, a będzie zaledwie 62 tys. Jest za to obietnica, że trzecia, marcowa dostawa będzie większa. Wtedy dostaniemy 320 tys. dawek szczepionki AstraZeneca, zamiast planowanych 88 tys.

Preparatem AstraZeneca są na razie szczepieni nauczyciele. Opóźnienia w dostawach nie muszą oznaczać przerwy w szczepieniach. Rząd rozdysponował bowiem 400 tys. dawek, a kolejne 150 tys. czeka w magazynach. Problemem może być uruchomienie kolejnych szczepień służb mundurowych według planu. Najwyżej zaczniemy trochę później lub zrobimy to na raty – mówi RMF FM odpowiedzialny za dystrybucję szczepionek.

– rząd do 7 marca chce zakończyć szczepienia nauczycieli;
– od 7 marca rozpoczniemy szczepienia uzupełniające kadry medycznej. Grupa 0 będzie szczepiona, zgodnie z wytycznymi, szczepionką AstraZeneca;
– od 22 marca ruszą szczepienia służb mundurowych;
– 22 marca ruszają także szczepienia osób w wieku od 60 do 65 lat;
– od 15 marca prowadzone będą szczepienia przewlekle chorych osób z grupy IB.